­

Kosmetyki, które złagodziły skalp i zapobiegły wypadaniu/inne

poniedziałek, listopada 11, 2013

Cześć dziewczyny :) Jak tam jesienny wieczór? Ja jestem po godzinnych ćwiczeniach z Mel B i Blogilates. Mam nadzieję, że tak jak ja spędziłyście tą godzinę aktywnie lub ... przy herbatce :)

Dzisiejszym tematem będą kosmetyki, które na prawdę pomogły mi ze skalpem - uspokoiły go, nawilżyły czy pozbyły się problemu wypadających włosów - lub inne. Dzisiaj o tych właśnie cudach Wam napiszę :)


Recenzja. Mój hit nr 1 i chyba żadnej glinki mi nie zastąpi. Kupiłam rosyjską - a dokładniej Medikomed i może "czyścić buty" tej arsetnaturowej :)


Recenzja. Zmniejszył przetłuszczanie i ogólnie był bardzo fajnym szamponem - szkoda jednak, że nie ma go więcej w opakowaniu.


Recenzja. Idealny do zabezpieczania końców jak i na długość. Mam zamiar go kupić ponownie (za niedługo się skończy).


Za jakiś czas będzie recenzja :) Mój ulubieniec - świetnie pachnie kokosem, moje włosy (do wysokości ucha) go uwielbiają i odwdzięczają się niesamowicie - są odbite od nasady przez trzy dni, przez co nie muszę ich codziennie myć :)

Na razie jest ich mało, ale za niedługo lista będzie uzupełniona o kolejne - taką mam nadzieję :)

Macie jakichś swoich faworytów? Opowiedzcie mi o nich!





Instagram

Zobacz to

Zakaz kopiowania i rozprzestrzeniania zdjęć i tekstów bez zgody autora. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popularne posty

Moja lista blogów

Subscribe