Cześć moi mili, chciałabym Was bardzo przeprosić za nieobecność. Blog umarł, na fanpage informowałam co się dzieje, ale chcę poinformować także tutaj. Wracam we wrześniu. Obecnie znajduję się za granicą, wpisy się piszą w notatniku, zdjęcia też są :) Przygotujcie się na zdjęcia dość straszne, bo w obecnej chwili nie mam chyba 1/4 włosów, tak mnie Holandia załatwiła. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia :)
5 skutecznych sposobów na kołtuny we włosach
-
*Budzenie się z burzliwymi kołtunami na głowie potrafi skutecznie zepsuć
humor już na samym początku dnia. Często bolesna walka z niesfornymi
pasmami...
