Przeprosiny
poniedziałek, marca 31, 2014Szczerze powinnam się wstydzić, że tak zaniedbuję bloga. Tłumaczenie się z tej sytuacji byłoby na prawdę bardzo słabym posunięciem, dlatego oszczędzę Wam szczegółów. Kiedyś ten blog emanował radością, postami co dwa-trzy dni, a teraz nastąpiła najdłuższa przerwa w okresie prowadzenia tej strony.
Jestem skłonna zmienić nieco ten blog, ale jeszcze nie teraz - muszę się przespać z tą sprawą kilka dni, by podjąć ostatecznie decyzję. Nie chcę go usuwać, czy zmieniać po raz kolejny szablonu (choć i ten i tak długo wytrzymał) - chcę rozszerzyć tematykę, poszerzyć także swoją wiedzę na temat włosów, pisać o różnych rzeczach. Na razie skupiam się na tym na czym każdy powinien w okresie kwiecień-maj (czuję się jak rocznik '95), ale postaram się Was odwiedzać i często komentować i przy okazji coś opublikować.
Testy idą dobrze, szampon nie chce się zużyć, a dwufazówka od Alverde zaczyna mnie męczyć... dlatego olej palmowy ratuje moje włosy, a Alverdzia jest dodatkiem.