Podsumowanie sierpnia i września
sobota, września 28, 2013Cześć dziewczyny :) Po dwóch miesiącach (!) podsumowanie. Dlaczego nie zrobiłam go miesiąc temu? Bo stwierdziłam, że dwumiesięczne aktualizacje lepiej się sprawdzą jeśli chodzi o efekty, a i denko będzie pokaźniejsze :D Zapraszam serdecznie :)
Kupiłam/dostałam/zrobiłam
Szampon/mydła:IHT9 (helfy), Alterra - szampon do skóry wrażliwej (KWC), Medimix - mydło ajurwedyjskie z 18 ziołami (Zielarnia Lawenda), Boniderm - mydło ziołowe (KWC), Sylveco, Tymiankowy żel do twarzy (Sylveco)
Odżywki/maski:
Alterra (odżywka KWC i maska KWC)
Oleje:
Parachute - kokosowy (KWC), Biooil - kokosowy (Zielarnia Lawenda) Farmina - rycynowy (Zielarnia Lawenda)
Półprodukty:
ZSK - hydrolizat keratyny (KWC), ZSK - aloes zatężony x10, ZSK - spirulina (KWC)
Suplementacja:
Gal - propolis + len mielony (Zielarnia Lawenda), Omega 3 Max
Inne:
Eveline, Just epil, ultradelikatny krem do depilacji 3w1 (KWC), Bielenda Biotechnologia Ciekłokrystaliczna 7D Program ujędrniający, Silnie ujędrniający balsam do ciała antycellulit (KWC) Avon, mgiełki do ciała - malina i hibiskus KWC, mleko i miód KWC, brzoskwinia, żurawina; Avon, Balsam do ciała Brzoskwinia
Zrobione: Hydrolat z aloesu
Alterra, szampon do skóry wrażliwej - recenzja. Oddałam mamie i nie kupię ponownie.
Alterra, odżywka, Granat i Aloes - recenzja. Kupię ponownie.
Parachute, olej kokosowy - recenzja. Świetny olej, dodający moim włosom objętości, a także blasku w okolicach skalpu :) Zapach był średni... Nie wiem czy kupię ponownie.
Royal Alepp, żel do kąpieli z glinką beloun - recenzja. Kupię ponownie.
Alterra, maska Granat i Aloes (nie ma na zdjęciu) - recenzja. Kupię ponownie.
Co mam zamiar kupić w następnych dwóch miesiącach
Faith In Nature, Odżywka do włosów CHOCOLATE 23,90 zł/250 ml + przesyłka 10 złDlaczego? Odżywka ma świetny skład i w pełni zaspokaja moje wymagania. Chciałabym ją pierwszą kupić i zgodnie z wishlistą kupować kolejne :)
Aqua, Cetearyl alcohol*, Brassica campestris seed oil*, Theobroma cacao extract**, Salvia officinalis leaf extract**, Vanilla planifolia fruit extract*, Melaleuca alternifolia leaf oil*, Cetrimonium chloride* * vegetable origin
** organic ingredient
Hesh, Mehandi, 14 zł/100g
Dlaczego? Jeszcze jej nie próbowałam, a bardzo bym chciała :)
Royal Alepp Żel do kąpieli laurowy ok. 30 zł/300ml
jeszcze nie wiem gdzie go kupię, obecnie w mojej Zielarni go nie ma :( jego braciszek bardzo mnie zauroczył, mam nadzieję, że i on to zrobi.
Laurel oil, Olive oil, aqua, coconut D, Potassium hydroxide, coconut glucoside, ethanolamide, hydrolized wheat protein, vitamine E, Bronidox L.
Mydło Aleppo laurowe w płynie, 37,50 zł/500 ml
Baaardzo bym chciała mieć to mydełko :>
oliwa z oliwek, olej laurowy (22 %), woda, soda
Łącznie: około 115 zł :)
Mam zamiar się trzymać tej listy i nic więcej nie kupować :)
Moje spostrzeżenia
Włosy myłam 2-3 razy w tygodniu, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem :)Pisałam już w komentarzach, że stało się to dzięki olejowi kokosowemu - tutaj recenzja, to dzięki nim nie mam wiecznego przyklapu z tyłu głowy :) Oprócz tego było kilka mniej lubianych kosmetyków - olejek Khadi stymulujący wywołał u mnie nadmierne wypadanie co pokazywałam tutaj, a tutaj jest sposób aby włosy trzymały się skalpu - jednak u mnie się nie sprawdza nad czym bardzo ubolewam :( Stres + zmiana wody spowodowały, że moje włosy masowo migrują z mojej głowy i staram się jak najdelikatniej z nimi obchodzić. Jest to też pewnie wina zmiany otoczenia i ogólnie jesieni :(Ale przechodząc do bardziej pozytywnych stron - pasemko kontrolne ma 25 cm :) Urosły dzięki szamponowi IHT9 i suplementowi od Gal z propolisem i lnem, tak sądzę :) Pod koniec lipca pasemko miało 23,5 cm czyli niecały centymetr na miesiąc... ALE ostatnio tak włosy podgoniły, bo sierpień nie był zbyt "szybki" co do wzrostu i na odroście tego nie było widać. Ogólnie mam mnóstwo babyhair :D Czas pofarbować odrosty :)
Zakola są już w porządku, ładnie zarosły i jestem z nich dumna. Ale czubek do naprawy :(
LIPIEC - WRZESIEŃ
Po lewej (lipiec): umyte glinką ghassoul, na skalp poszła glinka biała z Kalpi Tone, a na długość maska Alterry z olejem avocado. Zabezpieczone olejem z pestek truskawki, a na całość mgiełka z zieloną herbatą.
Po prawej (wrzesień): Olej kokosowy do karku + Khadi stymulujący na resztę na noc
Umyte mydłem Alepp 5% i najpierw rozcieńczonym IHT9, a potem znowu tym samym szamponem, ale w wersji normalnej
Odżywka Alterra + 10 kropel hydrolizowanej keratyny na kilka minut pod czepkiem i turbanem
Plany na następne 2 miesiące
Nie denkować. Zużywać w normie to co mam, bo są to kosmetyki, które są godne używania przez długi czas, a nie na szybkiego: byleby szybko zużyć, wyrzucić i kupić kolejny produkt. To co mi nie potrzebne oddaję TŻ (oddałam mu chyba wszystkie niepotrzebne kosmetyki do włosów:)), więc nie mam problemu.Podsumowanie akcji
Na koniec sierpnia przypadły dwie akcje. Pierwsza, organizowana przez włosowe szaleństwo, przebiegła u mnie ... kiepsko. Bo o ile w szkole piję na prawdę dużo wody, tak na wakacjach nie piję wcale. Wodę piłam może do połowy lipca, później już zapomniałam w ogóle i nie piłam... jedynie inkę z błonnikiem, a od niedawna jeszcze herbatę odchudzającą. Akcja u mnie w każdym bądź razie nie wypaliła.
A jak mi poszło, jeśli chodzi o drugą akcję, którą zorganizowała Kana? Ograniczałam słodycze ile się dało. Owszem, nadal są w moim jadłospisie, jednak przed głównymi posiłkami lub w towarzystwie herbaty odchudzającej (prawda, że słodycze wtedy smakują najlepiej? :D) Mimo ich obecności w ciągu wakacji udało mi się schudnąć ponad 5 kg i mam zamiar chudnąć więcej!
A jak Wasze włosy w tym miesiącu? Uczestniczyliście w jakiś akcjach? :)