­

Podsumowanie kwietnia '13 / Współpraca z firmą Pilomax

środa, maja 01, 2013

Witam Was moi Kochani, dzisiaj podsumowanie kwietnia, zapraszam!

poprzedni miesiąc | dzisiaj


Kolor uwielbiam na prawdę... mocno :) Niestety dzisiaj zbuntowały się i zareagowały spuszeniem na różową odżywkę Timotei - jeśli nakładam ją przed myciem to pięknie się układają... Ogarnęłam włosy olejem Alterry z Morelą i Papają. Myłam rozcieńczoną resztką Hippa, a przed myciem nałożyłam na skalp i włosy maskę z Laboratorium Pilomaxa, o czym poniżej. Grzywkę obcięłam chyba do około 19 centymetrów - teraz znowu ma 20! :)

Kosmetyki i inne

Kupiłam:Bingo Spa maska z glinką Ghassoul (9,90, Wispol) - świetna przed myciem na godzinę lub pół.
Henna Mumtaz (około 8-9 zł, Allegro) - jak na razie jestem zadowolona :) Tutaj pierwsza część recenzji.
Venita, Ziołowa odżywka koloryzująca, kolor miedziany (7)(4,20, Wispol) - recenzja tutaj.
Timotei, Organic Delight, Odżywka do suchych i zniszczonych włosów (6,99, Rossmann) - mimo kokosa w składzie moje włosy ją uwielbiają! <3

Dostałam: The Body Shop Drewniany grzebień - prezent na urodziny od TŻ, świetny :)
Próbka szamponu w kostce Lush - nie używałam jeszcze, gratis do grzebienia
Biokap Nutricolor, szampon ochronny do włosów farbowanych - myje dobrze, ale wydajny to on nie jest niestety :(
Pilomax Henna Wax Maska do włosów ciemnych, matowych i suchych oraz wypadających
Laboratorium Pilomax Maska do włosów farbowanych na ciemne kolory, krok 2. w Kuracji regenerującej
Laboratorium Pilomax grzebień
Laboratorium Pilomax turban

Zużyłam/oddałam:Receptury Babuszki Agafii, tonik przeciw wypadaniu - recenzja tutaj.
Emami, Amla Plus - skalp nie był zadowolony, moja mama chętnie go przygarnęła.
Green Pharmacy, Olejek łopianowy z czerwoną papryką - nie spodobało mi się to, że trzeba go podgrzewać, mama również go chętnie przyjęła.
Garnier, odżywka z awokado i masłem karite - kupię kiedyś na pewno ;)

Inne:Barwa, woda pokrzywowa

Najczęściej używałam:Alterra, olejek Migdały i Papaja - na końcówki. Sprawdza się jak zwykle genialnie, recenzja za jakiś czas.
Alterra, szampon&żel pod prysznic bez substancji zapachowych - recenzja tutaj.
Barwa, woda pokrzywowa
Bingo Spa maska z glinką Ghassoul - recenzja już wkrótce! :)

Biokap Nutricolor, szampon ochronny do włosów farbowanych
Receptury Babuszki Agafii, tonik przeciw wypadaniu

Trochę statystyk :))
  • W tym miesiącu odwiedziliście mnie ponad 4,8 tysięcy razy :)) To o ponad 1 tysiąc więcej niż w marcu
  • Najpopularniejszym postem był post o Cassi - czyli tak jak miesiąc temu.
  • Najczęstszym hasłem z jakiego do mnie trafialiście było "bezbarwna henna".
  • Najwięcej odwiedzających było oczywiście z Polski, następnie z Rosji i ze Stanów Zjednoczonych
  • Napisałam 13 postów
Moje spostrzeżenia/plany
Moim najlepszym i najczęściej używanym zabiegiem było odżywianie włosów przed myciem (na pół godziny lub więcej) lub całkowite OMO :) Moje włosy bardzo to polubiły, plączą się mniej. Chyba tylko jeden raz je olejowałam, olejkiem z Alterry. Wolą masę odżywki przed myciem, niż olej - no i ja wolę odżywkę, bo łatwiej ją zmyć. Przycinałam je kilka razy gdy zauważyłam rozdwojone końcówki - niestety muszę kupić nożyczki fryzjerskie. Pohennowanie henną Mumtaz dało im małego kopa, ładnie błyszczą i będą hennowane po wyjeździe, który będzie w drugim tygodniu maja.

Wykonanie planów:

- zużyć tonik Babuszki i zacząć wcierać Amlę Plus - skończyłam wcierać, natomiast Amlę, tak jak pisałam wcześniej, oddałam, bo skalp się zbuntował.
- zużyć odżywki i wylać niepotrzebne szampony - kiepsko było :)
- patrzyć uważniej na składu odżywek - aby nie było PEG-ów i innych substancji nadbudowujących się - patrzyłam, patrzyłam ;)
- przyrost: przynajmniej 2 cm :)
- nadal myć włosy naturalnymi sposobami, typu orzechy piorące czy Shikakai - bardzo mało razy w tym miesiącu myłam naturalnymi sposobami :(
- wzmocnić skórę głowy i nadal przeciwdziałać wypadaniu - nie wiem czy udało mi się to wykonać, chyba nie.
- pohennować włosy ;-) - zrobiłam to nawet dwa razy :)

Plany na maj
W sumie nie mam jakichś wielkich planów - nadal trzymać się pielęgnacji, dopieszczać końcówki, ale i całe włosy i oczywiście po wyjeździe pohennować - dłużej :) Chcę mieć piękny rudo-czerwony kolor, TŻ chyba się przyzwyczaić nie może, bo ciągle nazywa mnie pomarańczową :D
Chciałabym myć włosy co drugi dzień, choć nie wiem czy to się uda do mojej tendencji do przyklapu...

Jak Wasze włosy? 

WSPÓŁPRACA

Dziewczyny, udało mi się nawiązać małą współpracę z firmą Pilomax :) Oto dowód:

  • Turban
  • Grzebień
  • Maska Laboratorium Pilomax regeneracja do włosów farbowanych na ciemne kolory 70 ml
  • Maska Pilomax Henna Wax do włosów ciemnych, matowych i suchych oraz wypadających 70g
  • Katalog
O którym produkcie chciałybyście najszybciej przeczytać? ;)
Powiem Wam, że zaczęłam już testować maskę z laboratorium :) Turban też już spoczął na mojej głowie :)

Zobacz to

Zakaz kopiowania i rozprzestrzeniania zdjęć i tekstów bez zgody autora. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popularne posty

Moja lista blogów

Subscribe