Henna Mumtaz - po pierwszym użyciu

sobota, kwietnia 27, 2013


Producent/Skład
Nie ma żadnej wzmianki - ani o obietnicach producenta ani o składzie, więc tak na prawdę nie wiadomo czy to prawdziwa henna. Jest tylko adres gdzie ją wyprodukowano.

Ogólnie
Henna kupiona na allegro dosyć tanio, chyba 8-9 zł - na prawdę nie pamiętam, na pewno była poniżej 10 :) Pomińmy to, że czekałam na nią dosyć długo, w końcu jest i zrobiłam z niej użytek ;>

Opakowanie
Henna zapakowana w papierowym kartoniku, a sama sproszkowana roślinka w foliowym woreczku, który jest bardzo cieniutki. Zabezpieczenie przed wysypaniem marne, bo otwarcie pudełka przyklejone z dwóch stron przeźroczystą taśmą. Ale dobrze się trzyma, o dziwo :)

Działanie
Hennę zmieszałam z sokiem z dwóch cytryn i wodą, a następnie odstawiłam taką papkę wysoko na półkę i następnego dnia rano była już gotowa - ściemniała do ciemnej zieleni, choć po wymieszaniu zrobiła się znowu jaśniejsza. Wymieszałam ją z 4 łyżkami maski Gloria i nałożyłam na włosy na bodajże 40-50 minut - po tym jak nie założyłam rękawiczek i zmyłam hennę z rąk przeraziłam się, że może mi wyjść marchew na włosach :D Ostrzegam, zakładajcie przy tej hennie rękawiczki - strasznie barwi, moje ręce są w tej chwili marchewkowe i nie wiem jak to się zmyje. Z twarzy się jakoś zmyło z uszu też, ale z rąk puścić nie chce :(




Za krótko trzymałam by zostać rudzielcem :) myślę, że za miesiąc lub krócej powtórzę i potrzymam znacznie dłużej.
Włosy nie śmierdzą po zmyciu, pozostał jak na razie lekki zapaszek ;)
Czuć, że włosy są grubsze, szczególnie jak weźmie się wszystkie w kucyk. Myślę, że to dzięki Glorii nie są tak wysuszone i jakoś się prezentują - w przeciwieństwie do moich rąk.

Za kilka tygodni zrobię drugą część notki :) W niej opiszę wszystko co się działo po hennowaniu.
Na razie na plus, mogłam dłużej potrzymać zdecydowanie!

Zobacz to

26 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. następnym razem będą bardziej rude :)

      Usuń
  2. Ładny kolorek uzyskałaś :) Miałam tą hennę, przyjemna jest i z rąk też zejdzie :) Wymocz je w wodzie z dodatkiem mydła i sody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam, ale ciężko. Zmywaczem do paznokci także :( mam wrażenie, że się tego nie pozbędę :/

      Usuń
  3. Super efekt ;) Kolor jest śliczny ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny wyszedł ten kolor. Czekam z niecierpliwością na dalszą część postu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę.że będzie jak wrócę z wyjazdu :)

      Usuń
  5. śliczny kolor włosów * O *

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie widziałam takiej henny. Nie wiesz, czy jest wersja "bezbarwna"? Bo szukam też tańszej zamienniczki dla Cassii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mało znana, ale postanowiłam spróbować i kolor jak najbardziej ok :)
      niestety z tej firmy widziałam tylko tą wersję :( Poszperałam na internecie i na allegro znalazłam jedynie to -> http://allegro.pl/henna-i-cassia-do-wlosow-blond-zlote-refleksy-i3193318886.html

      Usuń
    2. Chyba to właśnie to o co mi chodziło! Spadłaś mi z nieba! Przypomniało mi się, że kiedyś czytałam o tej właśnie hennie(tej bezbarwnej) i chyba ją zamówię. Wielkie dzięki :*

      Usuń
  7. Zeszło Ci już z rąk? :D

    Yay jestem setnym obserwatorem C:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze mi nie zeszło, ale jest na dobrej drodze :D
      Grratuulacje :*

      Usuń
  8. ja stosuję henne jedynie na brwi i rzęsy,ale zawsze robi to kosmetyczka, sama w zyciu bym tego tak fajnie nie zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiałam nad henną do brwi :P ale chyba sobie odpuszcze :)

      Usuń
  9. coraz bardziej podobają mi ta henna mumtaz;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze :* Staram się na wszystkie odpisywać i zaglądać na Wasze blogi, nie musicie się reklamować :)

Zakaz kopiowania i rozprzestrzeniania zdjęć i tekstów bez zgody autora. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Popularne posty

Moja lista blogów

Subscribe